Zakon w cieniu herezji. Posądzano ich o najgorsze zbrodnie, ale chodziło o ich bogactwo

Templariusze byli oddani wierze, ale podczas rytuałów inicjacyjnych rzekomo... pluli na krzyż. Nawet jeśli tak było, robili to wbrew sobie – szykując się psychicznie na tortury, którym poddadzą ich „niewierni”, gdy rycerze trafią do niewoli. Fot. BE&W

Jednak Mark Pegg deprecjonuje argumenty Frale i stwierdza, że jej publikacje nie są poważnie traktowane przez historyków. Jego zdaniem zarówno papież, jak i król w końcu sami uwierzyli we wszystkie oskarżenia. „Co więcej, niektórzy templariusze, pod wpływem tortur, także uwierzyli w to, o co oskarżano ich współbraci – tłumaczy Pegg. – Dlatego to naprawdę był proces o herezję, co jednak nie oznacza, że oskarżenia, które postawiono templariuszom, miały jakiś związek z rzeczywistością”.

Do opinii, że powodowany chciwością król Francji równocześnie szczerze wierzył w herezję templariuszy, przychyla się też Malcolm Barber. W książce „Templariusze” przytacza historię przedwczesnej śmierci żony króla Joanny z Nawarry, którą – jak wierzył Filip – zabiły czary i trucizna biskupa z Troyes. Dlatego – jak twierdzi historyk – jeśli ktoś przekonał władcę o herezji i deprawacji seksualnej templariuszy, monarcha był gotów oczyścić Francję z takich ludzi. To samo zrobił przecież wcześniej z Żydami. Na ich wypędzeniu skorzystał wprawdzie finansowo, ale wierzył też podobno, że Żydzi regularnie bezcześcili hostię.

„Jeśli zaś naprawdę wierzył w zarzuty, które stawiano templariuszom, czuł, że jego świętym obowiązkiem było działać zgodnie z tym, co przyrzekał w czasie koronacji, czyli bronić królestwa przed herezją – dodaje Malcolm Barber. – Z drugiej strony Filipa IV postrzegano jako osobę przesadnie pobożną, o ograniczonych horyzontach, łatwo mogącą uwierzyć w tajemnicze he-retyckie rytuały i oczywiście także w czyjeś odstępstwo od wiary. Jego doradcy mogli więc grać na jego naiwnej łatwowierności”.

WERSJA OKULTYSTÓW

W kręgu okultystów i masonerii już w XVIII w. popularna była inna wersja historii i idei zakonu. Templariusze mieli być wyznawcami tzw. ezoterycznego chrześcijaństwa Janowego, opartego na Ewangelii św. Jana (do czego nawiązał Dan Brown w „Kodzie Leonarda da Vinci”). Inna wersja mówi o tym, że przynajmniej część templariuszy wyznawała gnozę z elementami chrześcijańskimi i muzułmańskimi (stąd wzięły się kontakty z asa-synami). Okultyści powołują się przy tym na tajną regułę templariuszy, którą rzekomo odkryto w archiwach watykańskich pod koniec XVIII w. Miała być w niej mowa o „podwójnym wtajemniczeniu”. Według ezoteryków, templariusze wyrzekali się w czasie inicjacji „fałszywego Chrystusa”. A cześć oddawana brodatemu bożkowi Bafometowi to wedle okultystów wyznawanie ducha (bafomet to zniekształcona forma słowa manuhme, oznaczającego w perskim mądrość i ducha).Głosiciele podwójnego życia templariuszy przekonują, że dowodem na to były m.in. spotkania Jakuba z Molay z Rajmundem Lullusem (na zdj.) katalońskim filozofem, astronomem i znawcą kabały, który utrzymywał też kontakty z Bractwem Czystości – muzułmańską gnostycką sektą działającą w Kordobie.

KLĄTWA OSTATNIEGO MISTRZA

Klemens V, kiedy w końcu uznał, że nie ma innego wyjścia, w listopadzie 1307 r. zarządził aresztowania templariuszy w innych krajach. Zlecił też przeprowadzenie śledztwa. Monarchowie z Półwyspu Iberyjskiego, Szkocji i Anglii z niedowierzaniem potraktowali oskarżenia templariuszy o herezję. Wprawdzie w końcu zarządzili aresztowania, ale rycerzy nie poddawano tam torturom i większość z nich nie przyznała się do zarzucanych im przestępstw. Im dalej bowiem było od Paryża, tym bardziej oskarżenia traciły swoją moc. Król Francji nie zamierzał się jednak poddać.

Śledztwo biskupie się przeciągało – władca musiał naciskać na papieża, żeby w ogóle je kontynuowano. Kiedy kilkuset templariuszy na czele z Piotrem z Bolonii postanowiło się w końcu bronić i wycofało swoje wcześniejsze zeznania (czym zgodnie z zasadami inkwizycji narażali się na stos), król zdławił ich opór. Wybranych templariuszy stracono z wyroku stronnika króla arcybiskupa z Sens, co zastraszyło pozostałych.

  • Kategoria: Świat
  • Data:
  • Źródło:
    • Focus Historia Ekstra 1/2016
  • c
Komentarze