Zakon w cieniu herezji. Posądzano ich o najgorsze zbrodnie, ale chodziło o ich bogactwo

Pieczęć zakonu przedstawiała dwóch ubogich rycerzy na jednym koniu. Zaczęto dopatrywać się w niej homoseksualnych wątków po pogłoskach, że każdy wstępujący do zakonu rycerz miał całować templariusza, który go przyjmował, w „miejsce, gdzie się kończy kręgosłup”, w pępek i w usta. Fot. East News
« Wróć do artykułu
  • Kategoria: Świat
  • Data:
  • Źródło:
    • Focus Historia Ekstra 1/2016
  • c
Komentarze