Gdzie jest muzeum trądu?

Adam Węgłowski

Miłośnik antyku, dziennikarz, wieloletni redaktor „Metropolu”.

W norweskim Bergen zachowano unikatowy obiekt: dawny szpital trędowatych.

Pierwsze doniesienia o trądzie pochodzą sprzed tysięcy lat. Dobrze znano tę straszną chorobę w czasach biblijnych, co widać np. w Księdze Kapłańskiej i Ewangeliach. Przez stulecia nie oszczędzała nawet bogatych – weźmy średniowiecznego króla jerozolimskiego Baldwina IV Trędowatego (znanego z filmu „Królestwo niebieskie”).

Choć biedne kraje jeszcze w XXI w. borykają się z trądem, nie stanowi on już takiej plagi i takiego zagrożenia jak dawniej. Między innymi dlatego, że 140 lat temu norweski badacz Armauer Hansen wyizolował prątek trądu, co pozwoliło na skuteczniejszą walkę z chorobą. Swojego odkrycia Norweg dokonał w szpitalu św. Jerzego w Bergen.

Miasto to było w XIX w. pełne trędowatych. Leczono ich w kilku tamtejszych szpitalach. Do dzisiaj zachowano wystrój i kształt tego najważniejszego. W Szpitalu św. Jerzego obejrzymy oryginalne meble, sprzęty i instrumenty medyczne. Można też zapoznać się ze zdjęciami (zwykle drastycznymi) ilustrującymi tę koszmarną chorobę.

Słowa kluczowe
Komentarze