Gdzie jest Amelia? Zniknięcie najsłynniejszej pilotki swoich czasów

TYLKO NAUCZYCIELKA!

Zanim urodzona w 1897 roku w stanie Kansas córka prawnika odkryje w sobie pasję do latania, jej życiowa droga zmierza w zupełnie innym kierunku. Jako młoda dziewczyna Amelia spotyka na ulicy grupę weteranów wojennych. Przejęta ich losem postanawia zamiast do renomowanej szkoły zapisać się na kurs pielęgniarski w Toronto. Poczucie, że nie może pozostać obojętna na okrucieństwa swoich czasów, jest tak silne, że pierwszą wojnę światową przepracowuje jako wolontariuszka w szpitalu wojskowym. „Każdy dobry uczynek wywołuje następny. Czynienie dobra sprawia, że inni ludzie stają się lepsi” – napisze po latach w jednej ze swoich książek. Duch społecznika towarzyszy Amelii przez całe życie.

Zaraz po wojnie podejmuje studia na wydziale medycyny i jest pewna, że znalazła swoje prawdziwe powołanie. Jej życie miało jednak znów zmienić bieg. Edwin Earhart wraz ze swoją dwudziestotrzyletnią córką z zapartym tchem obserwują wykonywane przez pilotów powietrzne pętle i beczki. Jest rok 1920. Pokazy akrobatyki lotniczej w Long Beach przyciągnęły tłumy gapiów. W ramach organizowanych dla nich atrakcji, w zamian za niewielką opłatę jeden z pilotów oferuje krótki lot. Amelia nie zastanawia się ani chwili: „Tato, pożycz mi dolara!”. Chwilę później po raz pierwszy zakłada kask i gogle. Podczas dziesięciominutowego lotu ze zdumieniem obserwuje malutkie niczym pudełka od zapałek domy Los Angeles. Nie czuje strachu, ale jej serce bije jak nigdy dotąd. „Jak tylko oderwaliśmy się od ziemi, wiedziałam, że muszę latać” – napisała później w swoich wspomnieniach. Następnego dnia Amelia informuje rodziców, że chce zostać pilotem. Ci, kręcąc nosem, godzą się pod jednym warunkiem – jej instruktorem może być tylko kobieta. Każdego dnia Amelia, popijając kawę, z zapałem przegląda gazety. Wycina z nich zdjęcia i artykuły o kobietach, które osiągnęły sukces w dziedzinach zdominowanych przez mężczyzn, takich jak reżyseria, prawo, reklama czy inżynieria. Pewnego ranka znajduje w gazecie notkę o Necie Snook – pierwszej kobiecie przyjętej do Curtiss Flying School w Wirginii.

Następnego dnia wsiada w autobus, a po dojechaniu na ostatni przystanek idzie sześć kilometrów na piechotę. – „Nauczysz mnie latać?” – pyta jeszcze zdyszana po dotarciu na lotnisko. – „Jeden dolar za minutę w powietrzu!” – odpowiada szorstko Neta. Jednak szybko okazało się, że obie ulepione są z tej samej gliny.

  • Kategoria: Świat
  • Data:
  • Źródło:
  • c
Komentarze