Londyn - miasto wyzwolone przez kobietę. Jak zyskał swój status?

Skoro tak, to dlaczego pierwotnie centrum administracyjne w ogóle umiejscowiono w Camulodunum? Stało się to bezpośrednio po rzymskim podboju nowej prowincji, a w mieście tym żyła elita lokalnych plemion – dlatego była to dla zdobywców strategiczna lokalizacja. Po zniszczeniu obu miast przez Boudikę Rzymianie uznali, że czynniki logistyczne – jak dobre położenie i droga wodna prowadząca do morza – są ważniejsze niż względy polityczne. W ciągu ok. 15 lat po pokonaniu Boudiki do Londinium płynęły z Rzymu ogromne pieniądze, które umożliwiły wzniesienie forum, kompleksu łaźni publicznych,
amfiteatru, urządzeń portowych i świątyń. Miasto rozrastało się tak szybko, że Rzymianie musieli
przenieść obóz legionowy. Nowy wzniesiono ok. 120 r. na północny zachód od miasta, w dzielnicy
zwanej obecnie Cripplegate. 


KOMENTARZ - DR RADOSŁAW KARASIEWICZ- -SZCZYPIORSKI

z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

 


FOCUS: Dlaczego Rzymianie w ogóle podbili Brytanię? Znajdowała się przecież poza kontynentem… Czy miała istotne znaczenie militarne lub ekonomiczne?


dr Radosław Karasiewicz-Szczypiorski: Jako pierwszy na Wyspie wylądował z wojskiem Juliusz Cezar i to aż dwa razy. W „Wojnie galijskiej” rzymski wódz jako przyczynę najazdu na Brytanię wymienił konieczność ograniczenia wsparcia, jakiego plemionom galijskim na kontynencie udzielali ich brytyjscy pobratymcy. W kolejnych dziesięcioleciach problem ten (jeśli faktycznie był to problem, a nie pretekst do najazdu) musiał jednak stracić na znaczeniu, bo następcy Cezara zaniechali podboju. Skutecznego podporządkowania sobie części wyspy dokonał dopiero cesarz Klaudiusz. Ani przyczyny militarne, ani ekonomiczne nie wydają się wystarczające, aby wytłumaczyć ponowne przepłynięcie z wojskiem kanału La Manche.

Najważniejszym czynnikiem, który zdecydował o podboju Brytanii, były ambicje władcy. Ułomny i wyśmiewany, z pozoru niezdolny do rządzenia Klaudiusz podziwiał Juliusza Cezara. Chciał dać Rzymowi
nowe zdobycze i zwycięstwa w kampaniach wojennych. Za jego panowania, oprócz Brytanii, nowe prowincje powstały także na terenach dzisiejszego północnego Maroka oraz północno-zachodniej
Algierii (Mauretania Tingitana i Mauretania Caesariensis); prowincją stała się też Tracja.

F.H.: Jakie funkcje administracyjne w cesarstwie pełniła stolica prowincji? Co z tego pozostało po upadku Rzymu?

R.K.-S.: Stolica prowincji to przede wszystkim miejsce, w którym w okresie dynastii julijsko-klaudyjskiej znajdowała się świątynia kultu Romy i kultu cesarskiego (np. kultu Augusta) wraz z czuwającym nad sprawowaniem tych kultów kolegium kapłańskim. To także miejsce, w którym zwykle rezydował cesarski lub senacki zarządca prowincji. Na zachodzie i północy imperium rzymskiego, gdzie brak było ośrodków miejskich podobnych do tych wzniesionych przez Greków i Rzymian nad Morzem Śródziemnym, konieczne było zakładanie miast od podstaw. Przy tej okazji do takich ośrodków powstających na nowo podbitych terenach ściągano zwykle osadników z Rzymu, Italii lub osadzano weteranów odchodzących
z wojska. W każdym z tych przypadków powstawało miasto rzymskie zasiedlone przez Rzymian, a nie przez miejscowych – którzy wraz z podbojem z perspektywy zwycięzców stawali się „przybyszami”
(peregrini) pozbawionymi większości praw obywatelskich. Miasta zasiedlone przez Rzymian (a więc kolonie Rzymu) miały najwyższy status i prestiż. Do naszych czasów większość z nich pozostała ważnymi ośrodkami miejskimi. W wielu przypadkach zachowały plan (siatkę ulic) w kształcie po raz pierwszy wytyczonym przez Rzymian!

F.H.: Dlaczego świątynia kultu cesarskiego była taka ważna dla Rzymian w Brytanii?

R.K.-S.: W prowincjach wcześniej nie zhellenizowanych czy nie zromanizowanych konieczne było znalezienie wspólnego mianownika – czegoś, co pozwalałoby się miejscowym utożsamiać z Rzymem i rzymskością. Czegoś, co pod nieobecność cesarza zapewniałoby lojalność nowych poddanych. Świątynia i sprawowany w niej kult były materialnym dowodem na to, że odległy władca jednak widział ich i chronił (a w razie potrzeby mógł ukarać) z racji swoich boskich właściwości. To metoda „psychologiczna”
wypracowana przede wszystkim na potrzeby nowych prowincji, w tym także Brytanii. Historia pokazała, że rozwiązanie to było bardzo skuteczne.

  • Kategoria: Archeologia
  • Data:
  • Źródło:
    • Focus Historia 07-08/2016
  • c
Komentarze